Port of Gdynia is a Polish seaport located on the western shore of Gdańsk Bay, Baltic Sea, in Gdynia. Founded in 1926, in 2008 it ranked second in intermodal containers on the Baltic Sea. The port adjoins Gdynia Naval Base, with which it shares waterways, but is administratively a separate entity. Na tej podstawie stworzono prototyp systemu monitorowania obciążeń nabrzeży i umocnień dna. Do testów, które rozpoczęły się w kwietniu 2020 roku, wybrano nabrzeże Helskie II, które jest najbardziej obciążone ruchem statków. Cumują przy nim promy Stena Line pływające do Karlskrony. Nabrzeże Odstawcze 22 km. Falochron południowy 210 km. Nabrzeża spółki "Port Handlowy Świnoujście" 284 km. Półwysep Kosa 286 km. per adult (price varies by group size) Gdansk, Sopot & Gdynia - Private 3 City Tour. 3. Historical Tours. from. $460. per group (up to 6) Private Transfer From the Cruise Ship Port of Gdynia to Gdansk center. 2. Nab. Greckie godziny otwarcia dzisiaj. Nabrzeże Helskie I, Gdynia, telefon, godziny pracy, zdjęcia, mapa, lokalizacja Terminal powstanie na terenie nabrzeża Polskiego, a więc w zupełnie nowym miejscu niż terminal, który funkcjonuje obecnie w głębi basenu portowego i w sąsiedztwie Estakady Kwiatkowskiego (nabrzeże Helskie). Prace przy budowie nowego terminalu rozpoczną się od rozbiórki czterech starych budynków portowych oraz stacji transformatorowej. . W gdyńskim porcie, przy Nabrzeżu Polskim , powstanie nowy terminal promowy. Ma być gotowy w 2016 roku, a jego budowa pochłonie 120 mln zł. - Budowa terminalu promowego w pewnym sensie już ruszyła - mówi Janusz Jarosiński, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. - 31 grudnia ubiegłego roku podpisaliśmy umowę ze Stena Line o wspólnym finansowaniu przygotowań do budowy. Zgodnie z jej zapisami w latach 2013-2014 powstanie projekt i uzyskamy wszelkie decyzje, także pozwolenie na budowę. Mamy nadzieję, że w 2015 rozpoczniemy budowę, a już w czerwcu 2016 dokonamy otwarcia nowego obiektu. Dziś na terenie Nabrzeża Polskiego operuje Bałtycki Terminal Drobnicowy Gdynia. Stoją tam magazyny i przeładowywane są towary masowe. Trwa jednak proces prywatyzacji tej spółki, który uwzględnia plany budowy terminalu promowego. Stena Line współpracuje z gdyńskim portem już od 1995 roku, kiedy to w maju w swój pierwszy rejs z Karlskrony do Gdyni wyruszył prom Lion Queen. Dziś promy na trasie Gdynia-Karlskrona kursują codziennie. Baza promowa zlokalizowana jest przy Nabrzeżu Helskim II, przy Basenie VIII . - Jest to jeszcze bardzo wstępny etap, za wcześnie więc na szczegóły. Dopiero rozpoczynają się prace projektowe. Jednak wizja przeprowadzki na Nabrzeże Polskie jest dla nas bardzo obiecująca - twierdzi Agnieszka Zembrzycka-Kwiatkowska, rzecznik Stena Line. - Nabrzeże, które obecnie użytkujemy, jest już dla nas za małe. Nie mamy możliwości operowania większymi statkami. Jakie są plusy Nabrzeża Polskiego? Już niebawem będzie ono dobrze skomunikowane z miastem, zarówno jeśli chodzi o układ drogowy i kolejowy, bo kończą się portowe inwestycje w tym zakresie. Jest ono też sporo bliżej centrum miasta, niż Nabrzeże Helskie. Do tego usytuowanie terminalu promowego bardzo blisko wejścia do portu, skróci nawet o pół godziny czas rejsu do i ze Za dwa lata będziemy obchodzić 20-lecie współpracy ze Steną Line i myślę, że jubileusz będzie przebiegał w radosnych nastrojach - zapowiada Janusz Jarosiński. - Dyskutujemy o dalszej, wieloletniej współpracy. Niewątpliwe Stena Line ma nadzieję na zwiększenie swojego udziału w rynku przewozów pasażerskich, jak i towarowych. Na pewno terminal w nowym miejscu pomoże w realizacji tych zamierzeń. Dzięki tej decyzji, już dziś wróciliśmy do rozmów o promach o długości 240 metrów. Zawijanie takich promów do nabrzeża, które ma 170 m długości - a takie warunki ma obecnie Stena Line - jest praktycznie niemożliwe. Nowy terminal jest wręcz istotna dla gdyńskiego portu i przewoźnika, jest również bardzo ważna dla rozwoju rynku przewozów kontenerowych. Nabrzeże wykorzystywane obecnie przez Stena Line sąsiaduje bowiem z terminalami kontenerowymi, a dla nich, szczególnie dla najbliższego sąsiada, czyli BCT, przeprowadzka "promów" oznacza nowe tereny inwestycyjne. - BCT już tylko czeka, żeby Stena Line się wyprowadziła, bo przyda im się dodatkowy teren do składowania kontenerów. Ten obszar wydzierżawiamy jednak w przetargu publicznym, więc także inni będą mieli szansę zagospodarować tę działkę - zastrzega Janusz Jarosiński. Z zagospodarowaniem 2 ha po Stenie nie będzie problemu, pytanie co się stanie z dworcem promowym? - Staramy się słuchać co nam rynek i partnerzy biznesowi podpowiadają, więc na pewno jakiś pomysł się pojawi. Raczej go zagospodarujemy, a nie wyburzymy. Może poprosimy o pomoc studentów architektury? Młodzi ludzie bardzo często mają pomysły, na które nie wpadłoby moje pokolenie. Trzeba z tego czerpać, żeby iść do przodu - dodaje Janusz Jarosiński. Nab. GreckieNabrzeże Helskie I, Gdynia brak informacji🕗 godziny otwarciaPoniedziałek⚠Wtorek⚠Środa⚠Czwartek⚠Piątek⚠Sobota⚠Niedziela⚠ Nabrzeże Helskie I, Gdynia Polskakontakt telefon: +48Latitude: Longitude: komentarze 0 najbliższy Punkt zainteresowania369 mNabrzeże Bułgarskie Energetyków 2, Gdynia626 mPentagon Freight Services Sp. z Czechosłowacka 3. 81-969, Gdynia701 mSzydełko Janusz. Konsulting Gołębia 1, Gdynia702 mOśrodek Dokształcania Zawodowego Energetyków 13A, Gdynia727 m812 mIron Curtain Sp. z Nasypowa 12, Gdynia878 mConstans-Plus sp. z Eugeniusza Kwiatkowskiego 60, Gdynia882 mTransport Kontenerowy Gdynia Gdańsk Eugeniusza Kwiatkowskiego 60, Gdynia911 mGLOBAL Offshore Sp. z Czechosłowacka 3, Gdynia944 mH. Cegielski-Service Sp. z Czechosłowacka 3, Gdynia944 mEuro-Guard Sp. z Czechosłowacka 3, Gdynia944 mPomorskia Strefa Ekonomiczna Gdynia Konstruktorów, Gdynia944 mStalbud. Przedsiębiorstwo obrotu wyrobami hutniczymi. Gapiński T. Czechosłowacka 3, Gdynia997 mHard Sport Janka Wiśniewskiego 26, kmAbc Spożywczo-Monopolowy "Plus" Benisławskiego 3, kmMORS. Morska Obsługa Radiowa Statków. Sp. z Oddział Czechosłowacka 2, kmJolan Agencja celna. Baranowska J., Cichoń A. Rumuńska 15, kmWidok na Terminal Kontenerowy Eugeniusza Kwiatkowskiego, kmPekazet Trans. Transport kontenerowy. Kuszner K. Janka Wiśniewskiego 27, kmWspólnota Mieszkaniowa Generała Marii Wittekówny 2, kmMurawski Tomasz. Słodycze Janka Wiśniewskiego 31, kmDSV Air & Sea Sp. z Janka Wiśniewskiego 31, kmAga w porcie 01 Port, kmCargo Line ul. gen. Stanisława Karpińskiego 2/5, kmRampa B Nabrzeże Stanów Zjednoczonych, Gdynia 📑 wszystkie kategorie 18 ton na metr kwadratowy – takiej wagi ładunki mogą być składowane na nowych placach w Centrum Logistycznym Portu Gdynia. Inwestycja od początku należała do wyjątkowych, ze względu na tempo, w jakim powstała oraz sprzęt, jaki wykorzystano do jej realizacji. Konsorcjum firm Grupy NDI na zlecenie Portu Gdynia na terenie Centrum Logistycznego wybudowało dwa place manewrowo – składowe o nawierzchni betonowej. To ponad 17 hektarów do składowania kontenerów oraz elementów farm wiatrowych. Wykonano też odwodnienie liniowe, uzbrojenie podziemne i nadziemne, sieci kanalizacji deszczowej, sanitarnej, wodociągowej, tzw. hydrantowej wraz ze zbiornikiem oraz przepompownią wody pożarowej. Wybudowano również sieci elektroenergetyczne i telekomunikacyjne, dwie trafostacje, zbiornik retencyjny wraz z drogą dojazdową, a także pomosty obsługowe dla kontenerów chłodniczych. – Prawie 18 hektarów placów manewrowo-składowych w Porcie Gdyni jest już gotowe do użytku. Popyt na tę przestrzeń był bardzo duży przed realizacją inwestycji, stąd ogromne zadowolenie, że możemy już ją udostępnić naszym kontrahentom. W wyjątkowym dla nas roku – 100lecia portu Gdynia – kończymy kolejne duże inwestycję, potwierdzające, że nieustannie budujemy przyszłość miasta, gospodarki i biznesu – Jacek Sadaj, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia Dodatkowo wybudowano drogę dojazdową od ul. Logistycznej. Łącznie do realizacji placów składowych użyto 80,5 tys. m3 betonu! Długość wykonanych szczelin dylatacyjnych to prawie 70 kilometrów. – Jesteśmy z tej inwestycji dumni, ponieważ zgodnie z umową mieliśmy ją zakończyć w lipcu 2022 roku, a dla części placu nr 1 o powierzchni blisko 30,1 tys. m2 uzyskano decyzję o pozwoleniu na użytkowanie już rok przed terminem, czyli w lipcu 2021 roku. Natomiast na pozostałą powierzchnię placu nr 1 – kolejne prawie 60 tys. m2 oraz na plac nr 2 o powierzchni ponad 86, 5 tys. m2 uzyskano decyzję o pozwoleniu na użytkowanie w połowie marca br. Użytkowanie drogi pożarowej uzyskaliśmy w pierwszej połowie czerwca – zaznacza Sylwia Rogall, Dyrektor Projektu z Grupy NDI. 1000 m3 mieszanki dziennie Co miało wpływ na tak błyskawiczny przebieg prac? Czynników jest wiele, ale jak podkreśla Przemysław Młynarczyk, kierownik budowy z NDI, niebagatelne znaczenie miało pełne zaangażowanie całego zespołu oraz podwykonawców i dostawców, a także fakt, że prace nawierzchniowe często były prowadzone bez przerwy, całą dobę. – Wymagało to oczywiście odpowiedniego przygotowania logistycznego i takiego planowania robót, aby nie został zachwiany łańcuch dostaw materiałów. Kluczowa też była pogoda, bo betonowanie mogło się odbywać tylko w sprzyjających warunkach, bez opadów atmosferycznych. I to zgranie tych wszystkich czynników przez zespół spowodowało zwiększenie wydajności w taki sposób, że udało nam się tak znacząco wyprzedzić harmonogram – ocenia Przemysław Młynarczyk kierownik budowy z Grupy NDI. Co ciekawe, specjalnie na potrzeby tej inwestycji na budowie postawiono węzeł betoniarski. Jego osiągana wydajność to nawet 1000 m3 mieszanki dziennie. Dźwig rzucał 40-tonowy ciężar Aby na placach mogły być składowane ładunki bardzo ciężkie – do 18 ton na metr kwadratowy, konieczne było wzmocnienie podłoża. W tym celu użyto ogromnego dźwigu, który zrzucał z wysokości od 5 do 40 m odpowiednio ukształtowane ciężary o wadze od 10 do 40 ton. W ten sposób fala uderzeniowa dogęszczała podłoże słabe. To nie jedyna ciekawa technologia, wykorzystana na tej budowie. Poza tym używano np. z walca dynamicznego RDC (Roller Dynamic Comaction), który miał kształt trójkątny, kwadratowy lub pięciokątny. Za jego pomocą na powierzchni stosowano impulsy wysokoenergetyczne. – Warto też wspomnieć, że beton był profilowany do zadanej rzędnej wysokościowej za pomocą specjalistycznych maszyn typu Somero z laserową niwelacją listwy profilującej nawierzchnię z dokładnością do kilku milimetrów – zdradza Przemysław Młynarczyk kierownik budowy z Grupy NDI. Wartość tej inwestycji to ponad 70,7 milionów złotych netto. Nowe place to dla Portu Gdynia szansa na rozwój i rozwinięcie połączeń intermodalnych. To ważne szczególnie w kontekście roli, jaką obecnie odgrywa Gdynia – miasta na mapie transeuropejskiej sieci transportowej. Gdyński port jest starszy od miasta o całe cztery lata. I nic w tym fakcie dziwnego, gdyż przyczynkiem do powstania Gdyni była właśnie budowa portu. Decyzja podjęta u zarania narodzin II Rzeczypospolitej stała się wielkim symbolem odrodzonego państwa. Gdyński port powstał jako żywa wizytówka ówczesnej Polski – jej potencjału ekonomicznego i myśli technicznej. Pierwszy statek przypłynął do gdyńskiego portu w 1923 roku, więc niespełna trzy lata po rozpoczęciu budowy pierwszych nabrzeży. Port Gdynia to w dalszym ciągu najmłodszy polski port, o dogodnym położeniu w obszarze Zatoki Gdańskiej. Zwany „polskim oknem na świat” od początku swojego istnienia był synonimem nowoczesności. To tutaj powstał, w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, pierwszy polski terminal kontenerowy. Obecnie Gdynia jest kluczowym portem bazowej sieci transportowej TEN-T oraz ważnym węzłem korytarza „Bałtyk-Adriatyk”. (1) Nie wszystko w Porcie Gdynia można oglądać z bliska, gdyż port jest terenem zamkniętym. Ale wiele rzeczy związanych z funkcjonowaniem Portu Gdynia można bez portowej przepustki po prostu odwiedzić. Najpierw musimy udać się na nabrzeże Pomorskie liczące 625 metrów, które jest jedynym publicznym nabrzeżem gdyńskiego portu. Nabrzeże Pomorskie to zarazem najczęściej odwiedzana część Skweru Kościuszki – to tutaj właśnie zaczyna się Port Gdynia. Cumują tutaj: Okręt Muzeum ORP „Błyskawica” oraz żaglowiec będący żywą historia polskiego szkolnictwa morskiego – „Dar Pomorza”. Nadmienić trzeba również, że na nabrzeżu Pomorskim na końcu Mola Południowego znajduje się jedyna w Polsce Aleja Statków Pasażerskich odwiedzających Port Gdynia – jest to aleja tablic upamiętniających zawinięcie statków pasażerskich do portu w Gdyni. Aleję Statków Pasażerskich otwarto 1 lipca 2001 roku na cześć zawinięcia do gdyńskiego portu statku Birka Princess. Swoje tablice pamiątkowe w Alei posiadają tutaj statki pasażerskie jak: Albatros, Birka Princess (pierwsza tablica odsłonięta w ramach przedsięwzięcia w 2001 roku), Vistamar, Lili Marleen, Grand Princess, Discovery, Star Princess, Constellation, projekt Baltic Cruise, Navigator of the Seas, Hanseatic, Queen Victoria, AIDAluna, Emerald Princess, Grand Mistral, Vision of the Seas, AIDAblu, Mein Schiff 2, Costa Pacifica, Marina, AIDAbella, MSC Orchestra, Celebrity Eclipse, Mein Schiff 4, AIDAdiva, Mein Schiff 5, Wind Surf, Queen Elizabeth. W roku 2019 dołączyła do Alei plakieta „Norwegian Getaway”, który – 325,7 metrów długości – jest najdłuższym wycieczkowcem, jaki dotąd zawinął do gdyńskiego portu. Szczególną uwagę wzbudza tablica pamiątkowa z wyrytą dużą mapą (między 8 tablicą a 9) upamiętniająca realizację projektu “Baltic Cruise” w latach 2004–2007. (2) Z nabrzeża Pomorskiego wędrujemy na ulicę Waszyngtona gdzie pod numerem 38 w niepozornym obecnie budyneczku mieściło się Biuro Budowy Portu w którym mieszkał inżynier Tadeusz Wenda – projektant i budowniczy gdyńskiego portu – człowiek skromny i prawy. Siedziba Biura Budowy Portu powstała w roku 1928 i w tamtym czasie sąsiadowała z ówczesnym bulwarem nadmorskim i gdyńską plażą. (3) Potem, skręcając w lewo w ulicę Świętego Piotra, możemy już udać się na ulicę noszącą właśnie imię inżyniera Tadeusza Wendy. Tutaj z wysokości mostu drogowego podziwiać możemy najstarszą część Portu Gdynia tzw. Port Wschodni z nabrzeżami: Szwedzkim, Duńskim i Śląskim należącymi do terminalu Hes SA. który specjalizuje się w obsłudze wszelkich towarów masowych takich jak węgiel i koks, kruszywo, zboża i pasze, skaleń, nawozy sztuczne, rudy, paliw i innych ładunków płynnych kontynuując stare portowe tradycje. Hes jest nowoczesnym terminalem uniwersalnym, gotowym obsłużyć wszelakiego rodzaju ładunki wymagające wysokiej jakości usług i zachowania europejskich norm ekologicznych. (4) Warto zauważyć, iż istniejące dziś nabrzeże Śląskie stanowić będzie początek przyszłego tzw. Portu Zewnętrznego. Otóż koncepcja budowy Portu Zewnętrznego przełamuje bariery ograniczające dalszy rozwój Portu Gdynia i stwarza podstawy do sprawnego oraz efektywnego funkcjonowania w przyszłości. Inwestycja wzmocni potencjał przeładunkowy i zapewni konkurencyjność Portu Gdynia z innymi portami basenu Morza Północnego i Adriatyckiego. Duży wzrost wyników przeładunkowych i bardzo dobra kondycja finansowa Portu Gdynia to nie jedyne argumenty przemawiające za urzeczywistnieniem założonych planów. Prowadzone obecnie inwestycje, takie jak budowa nowego publicznego terminalu promowego i nowej portowej obrotnicy wraz z przebudową nabrzeży oraz pogłębieniem portowych basenów to solidna podstawa dla tworzenia planów rozwoju gdyńskiego portu. Zarząd Morskiego Portu Gdynia przygotował projekt koncepcyjny budowy nowego Portu Zewnętrznego, który poprzez swoją innowacyjność i wielkość porównywalny jest z… samym pomysłem budowy Portu w Gdyni z lat 20-tych XX wieku. Centralną częścią Portu Zewnętrznego ma być terminal kontenerowy z możliwością przeładunku – w pierwszym wariancie – dwóch milionów teu. W przygotowywanym projekcie przewiduje się rezerwę terenu na kolejne 0,5 miliona teu. Port Zewnętrzny będzie posiadał nabrzeże o długości 2500 m i szerokości 700 metrów. Zakłada się, że w Porcie Zewnętrznym będą obsługiwane kontenerowce o maksymalnej wielkości 30 tysięcy teu (o długości 490 m i szerokości 72 m). Tak wielkie jednostki mają zanurzenie co najmniej 16 metrów. Równie duża musi być obrotnica w Porcie Zewnętrznym – projekt przewiduje 1000 m. (5) Idąc dalej ulicą Chrzanowskiego trzeba zauważyć zabytkowy budynek Urzędu Morskiego, który został przeniesiony w maju 1927 roku z Wejherowa do Gdyni jako Urząd Marynarki Handlowej. W marcu 1928 roku przekształcono go w Urząd Morski. Do zakresu bezpośredniego działania tego organu administracji morskiej należały między innymi sprawy planowania, utrzymywania i rozwoju małych portów polskiego wybrzeża. Prowadzono wtedy liczne prace na terenie Helu, Jasłami. W rejonie Urzędu Morskiego warto wejść na tyły gmachu i zobaczyć jego wewnętrzny dziedziniec z trójkątną w rzucie, przeszkloną klatką schodową. Skromny budynek mieszkalny, który wznosi się po jego zachodniej stronie, to dawny dom mieszkalny Urzędu Morskiego, zwany “Krzywik”. Tą nazwę zyskał, gdy tuż przed zasiedleniem jego konstrukcja zaczęła się odchylać, co udało się zahamować dopiero, gdy wprowadzono dodatkowe dźwigary wsparte na 122 palach wbitych 11 metrów w ziemię. (6) Stąd już bardzo blisko jest na ulicę Polską stanowiącą niegdyś “kręgosłup” Portu Gdynia. Musimy tu zauważyć pomnik „Ludziom Morza”, znajdujący się przed budynkiem Dworca Morskiego przy ul. Polskiej go osadzone na betonowym cokole 4 granitowe głazy, wydobyte z dna morskiego przy pogłębianiu redy gdyńskiej, symbolizujące cztery zawody morskie: portowców, stoczniowców, marynarzy i rybaków. Na froncie napis: “Ludziom Morza” oraz cytat z Galia Anonima w przekładzie F. Fenikowskiego: “Dziś synowie się nie trwożą burz ni szumu morskich wód”, nad nim piastowski orzeł. Pomnik odsłonięto 22 lipca 1965 roku. Autor pomysłu to Adam Smreka, natomiast autorem koncepcji rzeźbiarskiej był Wiktor Tołkin. Głazy z których powstał pomnik wydobyto podczas pogłębiania toru podejściowego do Portu Gdynia. Jest to zarazem „potwierdzenie” kaszubskich legend o olbrzymach Stolemach, którzy przed wiekami zamieszkiwały tereny Kaszub i słynąc z wielkiej siły ciskały tak dużymi głazami. (7) Jednakże najważniejszym obiektem jest tutaj jest dawny Dworzec Morski. Nie trzeba specjalnego zaproszenia, by tam zawitać, a przy okazji odwiedzin ekspozycji muzealnej czy kina studyjnego pokontemplować minimalistyczną w wyrazie architekturę budynku, a szczególnie reprezentacyjne wnętrze Hali Pasażerskiej, nakrytej kopułowym przykryciem z efektownym świetlikiem, wpuszczającym do środka promienie słońca. Nie mniejsze wrażenie robi wnętrze połączonego z nią górnego poziomu Magazynu Tranzytowego, w którym przez lata odbywała się odprawa pasażerów, udających się w transoceaniczne podróże. Misją Muzeum Emigracji w Gdyni jest opowiadanie o losach milionów zarówno anonimowych ludzi, jak i tych sławnych, których nazwiska pojawiają się w kontekście wielkich osiągnięć naukowych, sportowych, biznesowych i artystycznych. Siedziba Muzeum Emigracji w Gdyni znajduje się nad samym morzem, pod adresem „Polska 1″. Jest nią – wzniesiony w dwudziestoleciu międzywojennym – zabytkowy Dworzec Morski. To właśnie na Dworcu Morskim znajdowało się centralne miejsce przedwojennego ruchu pasażerskiego. W dodatku Port Gdynia od zarania dziejów Polski morskiej był portem macierzystym dla pływających pod biało-czerwoną banderą tak wspaniałych statków jak: „Polonia”, „Kościuszko”, „Pułaski”, „Piłsudski”, „Sobieski”, „Chrobry”, „Jagiełło”, „Batory” i „Stefan Batory”. Nie było w dziejach polskiej, a także światowej żeglugi, statków bardziej popularnych niż wymienione pasażerskie transatlantyki. Kiedy w 1933 roku Dworzec był oddawany do użytku, był to jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie. Do wybuchu wojny tą właśnie drogą setki tysięcy ludzi wypłynęło z Polski. W późniejszych latach oceaniczny ruch pasażerski wskrzeszono już w znacznie skromniejszej formie, a w 1988 roku ostatni polski transatlantyk „Stefan Batory” został wycofany ze służby. Budynek jest ozdobą Portu Gdynia, a także jego wizytówką dla tysięcy współczesnych pasażerów największych statków wycieczkowych z całego świata, które obecnie co roku cumują właśnie tu, na nabrzeżu Francuskim i które można podziwiać z ogólnodostępnego tarasu Muzeum Emigracji lub też z nabrzeża Pilotowego. (8) Zaraz w pobliżu Dworca Morskiego podziwiać możemy współczesne oblicze Portu Gdynia jakim jest budowa najnowocześniejszego nowego publicznego terminalu promowego. Cóż, promy są i będą wizytówką gdyńskiego portu oraz miasta. Warunki jakie stwarza dla rozwoju ruchu promowego w gdyńskim porcie Zarząd Morskiego Portu Gdynia na pewno przyczynią się do dalszego wzrostu obrotów, ku zadowoleniu wszystkich partnerów trudnego biznesu promowego. Dlatego też równo dziewiętnaście lat temu Zarząd Morskiego Portu Gdynia dostrzegł pilną potrzebę modernizacji terminalu promowego. Działania rozpoczęto w roku 2000, kiedy to przygotowano terminal do obsługi co najmniej dwóch promów pasażerskich. Zwiększono liczbę przejść kontrolnych dla pojazdów, zwielokrotnieniu uległa także liczba stanowisk odpraw pasażerów oraz powierzchnia parkingów przed samym terminalem. Powstała także nowa rampa ruchoma do obsługi różnej wielkości promów. Inwestycja sprzed dwudziestu laty- wobec znaczącego wzrostu ruchu promowego -nie spełnia obecnie swojej roli. Stąd też pomysł Zarządu Morskiego Portu Gdynia na budowę nowego terminalu, który umożliwi przede wszystkim stworzenie możliwości obsługi znacznie większych – wchodzących na rynek żeglugowy – promów pasażerskich o długości do ok. 245 m (obecny terminal obsługuje promy o długości do ok. 175 m), a zastosowane rozwiązania mają zapewnić uniwersalność obsługi statków. W ramach przedsięwzięcia powstanie również dwupoziomowa rampa, której położenie będzie można dostosować do wysokości promu. Sprawną obsługę pasażerów zapewni galeria pasażerska z łącznikiem wejściowym – dostosowujące się mechanicznie do różnego umiejscowienia wejścia na statki. Budowa nowego publicznego terminalu promowego to niezbędna inwestycja dla rozwoju Autostrady Morskiej Gdynia – Karlskrona. W ramach całej inwestycji przebudowana zostanie część nabrzeża Polskiego oraz nabrzeża Fińskiego i powstanie nowoczesny budynek pasażerski z pełną infrastrukturą socjalno-biurową, magazyn i place manewrowe z wyprowadzeniem do układu drogowego oraz dostępnością kolejową. Terminal będzie zlokalizowany w bezpośrednim sąsiedztwie kolejowego terminalu intermodalnego, co umożliwi wzrost udziału transportu kolejowego w przewozach ładunków zjednostkowanych, zgodnie z unijną i krajową polityką wspierania gałęzi transportu przyjaznych dla środowiska. Przepustowość obecnie funkcjonującego terminalu promowego, umiejscowionego w głębi portu przy nabrzeżu Helskim na obszarze ponad 2 hektarów, jest wykorzystana w ponad 75 procentach. Natomiast nowy terminal ma obejmować obszar 7 ha – a cały teren powiązany to ponad 9 ha. (9) Dla odwiedzających Port Gdynia dosłownie dostępna jest cała ulica Polska z której widoczny jest fragment nabrzeża Indyjskiego z symbolem gdyńskiego terminalu zbożowego – zabytkowym elewatorem zbożowym, który po dziś dzień spełnia swoje zadania. Od samego początku działalności przeładunkowej Bałtycki Terminal Zbożowy był najbardziej nowoczesnym terminalem w portach polskich. Nic dziwnego więc, że w XX wieku zasłynął z obsługi morskich kolosów takich jak chociażby amerykański „Manhattan” o nośności 106 tysięcy DWT, który wpłynął do gdyńskiego portu z ładunkiem 66,5 tysiąca ton zboża. (10) Zaraz obok -dosłownie na wyciągnięcie dłoni – w bezpośrednim sąsiedztwie ronda Karlskrony, rzuca się w oczy prostokątna bryła pokaźnego szarego budynku z granatową tabliczką: „Ulica Polska 5”. To tutaj mamy szansę na spotkanie z historią z lat II wojny światowej, gdyż budynek ów to nic innego jak wybudowany w latach 1941-43 przez niemieckiego okupanta trzy kondygnacyjny schron ze ścianami zewnętrznymi o grubości 2,5 metra. Natomiast płaski żelbetowy dach obiektu jest „gruby” aż na 3,8 metra. W budynku są dwadzieścia cztery pomieszczenia, do których dostać się można poprzez hermetyczne drzwi i to… czterema wejściami. Jest to jedyny w Europie schron w gotowości eksploatacyjnej typu Luftschutz Hochbunker T-750. Cały budynek jest popisem możliwości myśli technicznej III Rzeszy. Front bunkra przeznaczony był na schronienie aż 750 osób – głównie członków załóg okrętów cumujących w porcie. Do schronu doprowadzone jest zasilanie z sieci zewnętrznej – jednakże istnieje autonomiczne zasilanie z agregatu prądotwórczego. Ponadto działa tutaj własna kotłownia i poprzez system ogrzewania wodno-powietrznego ciepło dociera do wszystkich pomieszczeń. W dodatku w schronie funkcjonuje system filtrowentylacji mechanicznej z obiegiem wymuszonym podłączonym do czerpni powietrza. Znajduje się tu również własne ujęcie wody ( studnia ) i można zgromadzić w zbiorniku zapas wody pitnej w ilości 2880 litrów. W latach 1960-67 cały obiekt został zmodernizowany na potrzeby obrony cywilnej- ukryć się tu mogły 244 osoby. Obecnie w zabytkowym schronie – będącym pod pieczą Zarządu Morskiego Portu Gdynia – prowadzona jest działalność związana z obronnością – czynna jest w obiekcie bardzo dobrze wyposażona strzelnica sportowa. (10) Zaraz obok -dosłownie na wyciągnięcie dłoni – w bezpośrednim sąsiedztwie ronda Karlskrony, rzuca się w oczy prostokątna bryła pokaźnego szarego budynku z granatową tabliczką: „Ulica Polska 5”. To tutaj mamy szansę na spotkanie z historią z lat II wojny światowej, gdyż budynek ów to nic innego jak wybudowany w latach 1941-43 przez niemieckiego okupanta trzy kondygnacyjny schron ze ścianami zewnętrznymi o grubości 2,5 metra. Natomiast płaski żelbetowy dach obiektu jest „gruby” aż na 3,8 metra. W budynku są dwadzieścia cztery pomieszczenia, do których dostać się można poprzez hermetyczne drzwi i to… czterema wejściami. Jest to jedyny w Europie schron w gotowości eksploatacyjnej typu Luftschutz Hochbunker T-750. Cały budynek jest popisem możliwości myśli technicznej III Rzeszy. Front bunkra przeznaczony był na schronienie aż 750 osób – głównie członków załóg okrętów cumujących w porcie. Do schronu doprowadzone jest zasilanie z sieci zewnętrznej – jednakże istnieje autonomiczne zasilanie z agregatu prądotwórczego. Ponadto działa tutaj własna kotłownia i poprzez system ogrzewania wodno-powietrznego ciepło dociera do wszystkich pomieszczeń. W dodatku w schronie funkcjonuje system filtrowentylacji mechanicznej z obiegiem wymuszonym podłączonym do czerpni powietrza. Znajduje się tu również własne ujęcie wody ( studnia ) i można zgromadzić w zbiorniku zapas wody pitnej w ilości 2880 litrów. W latach 1960-67 cały obiekt został zmodernizowany na potrzeby obrony cywilnej- ukryć się tu mogły 244 osoby. Obecnie w zabytkowym schronie – będącym pod pieczą Zarządu Morskiego Portu Gdynia – prowadzona jest działalność związana z obronnością – czynna jest w obiekcie bardzo dobrze wyposażona strzelnica sportowa. (11) Kolejną wartą szczególnej uwagi budowlą jest magazyn nr 5 przy ulicy Polskiej 17, który powstał na początku lat 30. XX wieku w części portu gdyńskiego, dedykowanej obsłudze ładunków drobnicowych. Projekt budowlany wykonał Konstanty Jaskulski z „Biura Inżynierskiego K. Jaskulski i K. Brygiewicz”. Budowa była inwestycją państwową i miała sprostać wymaganiom tzw. długoterminowego składowania towarów na terenie portu. W odpowiedzi na potrzebę przechowywania towarów przez dłuższy czas wybudowano wielopiętrowy magazyn – w przeciwieństwie do magazynów „krótkoterminowych”, w większości parterowych. Inwestycję rozłożono na dwa etapy, realizowane w odstępie dwóch lat, tak by nie obciążać budżetu i pozwolić, by inwestycja sama zarobiła na siebie w trakcie eksploatacji. I tak budowę pierwszych dwóch pięter rozpoczęto w 1931 roku, a całość dokończono w 1933 roku. Taka procedura była wielokrotnie praktykowana na terenie ówcześnie budującego się portu. Na pięciu kondygnacjach magazynu znalazło się dwanaście wydzielonych pomieszczeń do składowania. Magazyn służył wielu najemcom. Poszczególne pomieszczenia były indywidualnie zamykane i taki stan rzeczy przetrwał do dnia dzisiejszego. Układ był dość elastyczny, ale transport towarów między poziomami pozostawał sprawą najważniejszą, stąd obecność aż trzech klatek schodowych, w których umieszczono po trzy dźwigi towarowo-osobowe. Łącznie w budynku działa 9 wind. Architektura Magazynu Nr 5 powstała pod wpływem modernizmu, czerpiąc przy tym głównie z wpływów awangardowego kierunku zwanego konstruktywizmem. Elewacje posiadają w przewadze surowy wizerunek uzyskany przez połączenie widocznego rysunku ramowego szkieletu żelbetowego z ceglanymi wypełnieniami. Całość tworzy niezwykle udany efekt. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków i podlega ochronie konserwatorskiej. W oczy rzuca się również dawny Magazyn Tytoniowy, dawny budynek portowy firmy Społem, Magazyny długoterenowe nr 5 i Chłodnia Portowa. (12) Skręcając w ul. Rotterdamską trafimy pod gmach dawnego Urzędu Celnego, a idąc jeszcze dalej w kierunku ul. Indyjskiej dojdziemy do Łuszczarni Ryżu, pierwszego z obiektów przemysłowych wzniesionego w porcie. Wędrówkę po ulicy Rotterdamskiej zwieńczy liczący prawie 80. lat budynek Zarządu Morskiego Portu Gdynia należący do najbardziej reprezentacyjnych obiektów na terenie gdyńskiego portu jak i samej Gdyni. Po prostu zabytkowy budynek Zarządu Morskiego Portu Gdynia to od lat żywa wizytówka gdyńskiego portu. Jest tak dzięki faktowi, iż z końcem października 2017 roku zakończona została realizacja zadania związanego z wykonaniem termomodernizacji siedziby spółki. Wysokość nakładów poniesionych na to zadanie przez Zarząd Morskiego Portu Gdynia to około cztery miliony złotych. Budynek powstał w 1938 roku według projektu Stanisława Odyńca-Dobrowolskiego na potrzeby Urzędu Celnego i Straży Granicznej, a podczas wojny mieścił się w nim niemiecki szpital wojskowy. Funkcję siedziby Zarządu Portu pełni z powodzeniem od 1956 roku. Budynek reprezentuje cechy stylowe funkcjonalizmu i umiarkowanego modernizmu. Funkcjonalistyczna jest kompozycja bryły i większości fasad, z wyjątkiem części wejściowej („wieżowej”) o układzie umiarkowanie modernistycznym. Elementy detalu architektonicznego wyeksponowano głównie w dwóch elewacjach frontowych – od ul. Rotterdamskiej i od ul. Celnej. (13) Przechodzimy do ulicy Janka Wiśniewskiego która prowadzi w ulicę Eugeniusza Kwiatkowskiego i dalej w ulicę Gołębią gdzie znajduje się najmłodsze dziecko gdyńskiego portu – Gdynia Container Terminal SA , które rozpoczęło pracę w marcu 2006 roku. Dzięki powstaniu Gdynia Container Terminal gdyński port stał się kontenerowym potentatem i jest jedynym portem polskim w którym pracują dwa terminale kontenerowe. Tak jest w wielkich portach europejskich – holenderskich czy niemieckich, gdzie tak jak w Porcie Gdyni tablice pokazują kierunek – terminale kontenerowe. Dalszy rozwój GCT to zarazem rozwój gdyńskiego portu i wzrost jego znaczenia na Morzu Bałtyckim oraz wzrost ilości kontenerów przybywających do Polski drogą morską. (14) Wracając z powrotem na ulicę Eugeniusza Kwiatkowskiego i patrząc w lewo podziwiać możemy tereny przyszłej Doliny Logistycznej i planowanego zaplecza lądowego portu, przeznaczonego na składy kontenerów i serwisy kontenerowe oraz parkingi dla TIR-ów. Powierzchnia Doliny Logistycznej to ponad 200 ha położonych na terenie gminy Kosakowo. Dzisiaj cały Port Gdynia rozpościera się na powierzchni ponad 240 ha, zatem portowe tereny powiększą się prawie dwukrotnie. Dolina Logistyczna zaopatrzona będzie w system informatyczny pozwalający na stawianie się samochodów po ładunek lub z ładunkiem just in time, czyli o konkretnej godzinie, bez konieczności oczekiwania na załadunek czy rozładunek. (15) Dalsza marszruta ulicą Kwiatkowskiego zawiedzie nas do terminalu promowego, działającego dzisiaj – jak już wspomniałem – przy nabrzeżu Helskim II do którego zawijają promy szwedzkiego operatora Stena Line, które łączą gdyński port ze Skandynawią już od dwudziestu kilku lat, przewożąc rokrocznie około pół miliona pasażerów. Aż pięć promów Stena Line wykonuje 52 rejsy tygodniowo kursując między Portem Gdynia a Szwecją. (16) Kontynuując wędrówkę ulicą Kwiatkowskiego dojdziemy do budynku o numerze 60 gdzie ma swoją siedzibę pierwszy polski terminal kontenerowy – Bałtycki Terminal Kontenerowy. Przygoda gdyńskiego portu z kontenerami zaczęła się w roku 1965, kiedy to przeładowano pierwsze 100 ton drobnicy skonteneryzowanej. Już w rok później liczba ta wzrosła do 900 ton, a w roku 1968 przeładowano już 11,5 tysiąca ton drobnicy w kontenerach. Tak znaczna – jak na tamte czasy – liczba przeładunków skonteneryzowanych wymusiła powstanie przy nabrzeżu Polskim Tymczasowej Bazy Kontenerowej, której lokalizacja od samego początku traktowana była jako rozwiązanie doraźne. Równolegle z jej powstaniem przystąpiono do opracowania projektu i następnie do budowy gdyńskiego centrum kontenerowego. Na miejsce lokalizacji wybrano malowniczo położone nabrzeże Helskie w zachodniej części gdyńskiego portu. Zamierzenie to stanowiło nowy etap rozwoju gdyńskiego portu – rozpoczęto zagospodarowywanie zupełnie dziewiczych terenów, dotychczas w ogóle nie wykorzystywanych. Tak powstał Bałtycki Terminal Kontenerowy , będący największą inwestycją gdyńskiego portu od czasu zakończenia II wojny światowej. Za datę otwarcia BCT przyjmuje się 29 października 1979 roku – dzień w którym pierwszy statek ro-ro „Baltic Eagle” łączący porty Gdyni i Anglii przycumował przy nabrzeżu Helskim. Obecnie łączny potencjał przeładunkowy GCT i BCT przekracza 2,5 mln TEU Zarząd Morskiego Portu Gdynia finalizuje realizację projektu stworzenia prototypu systemu monitorowania obciążeń nabrzeży i umocnień dna współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej Nr projektu Projekt realizowany jest w ramach Osi priorytetowej Komercjalizacja wiedzy, Działanie Ekspansja przez innowacje, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Zarząd Morskiego Portu Gdynia jest partnerem konsorcjum badawczo-rozwojowego z udziałem Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz firmy Enamor Sp. z która jest Liderem polega na stworzeniu prototypu systemu monitorowania obciążenia nabrzeży i umocnień dna w basenach portowych, wywołanych oddziaływaniem strumieni zaśrubowych pędników i sterów strumieniowych statków. System monitorowania obciążeń będzie umożliwiał pomiar ciśnień dynamicznych, a następnie transmisję danych i alarmowanie o przekroczeniu zadanych wartości granicznych przy nabrzeżach portowych. Opis projektu znajduje się na stronie Portu Gdynia – link: dwóch latach prac analitycznych i modelowych w marcu 2020 r. nastąpiło finalne zainstalowanie prototypu urządzeń pomiarowych, specjalistycznych czujników powiązanych ze innowacyjnym systemem edycji pomiarów, które umożliwią uzyskanie przewagi technologicznej nad konkurencją. Docelowy system IT transmisji danych i alarmowania podlega więc wdrożeniu w warunkach rzeczywistych Portu Gdynia. Cały proces wdrażania systemu składał się z następujących etapów:Opracowania architektury systemu monitorowania obciążeń nabrzeży i umocnień dna w rejonie cumowania statków – podczas którego wybrano do analizy najbardziej obciążone ruchem statków Nabrzeże Helskie II. W tym zakresie ZMPG wykonał analizy konstrukcji wsporczych, rozmieszczenia i połączeń systemu czujników na nabrzeżu; następnie dokonano analiz konfiguracji systemu transmisji i wizualizacji danych; podano również wymagania w zakresie granicznych wartości prędkości strumieni zaśrubowych dla wybranych typów umocnień nabrzeży modelu testowego pomiarowego opartego o 3 czujniki – podczas którego działali partnerzy ZMPG który sam przedstawił wymagania eksploatacyjno-techniczne dla zestawu pomiarowego dostosowane do różnych typów statków obsługiwanych w porcie; Zarząd Portu udostępnił także stanowisko badawcze na Nabrzeżu Helskim modelu funkcjonalnego systemu – w ramach którego ZMPG przygotował część mechaniczną modelu, związaną z nabrzeżem i asystował przy budowie stanowiska laboratoryjnego oraz dokonał akwizycji danych prototypu systemu monitorowania obciążeń nabrzeży i umocnień dna – tutaj największą rolę Zarząd Portu odegrał właśnie na początku br. w przygotowaniu instalacji zasilania systemu oraz konstrukcji wsporczej dla urządzeń, a obecnie przeprowadza analizę charakterystyk prototypu ze względu na przejrzystość finalnie – ze względu na utrudnienia w pozyskaniu niezbędnych podzespołów urządzeń trwał w okresie od r. do obecnego końcowego etapu w kwietniu 2020 bieżąco dokonywane są również rozliczenia kosztów i wydatków kwalifikowanych projektu, które mogą osiągnąć kwotę zł, a maksymalna wartość dofinansowania unijnego może wynieść PLN.

port gdynia nabrzeże helskie